Sisters

Powrót  | Drukuj  | Powiększ  | Zmniejsz  | Komentarze  | RSS 

odc. 13 - Głupia ta Kaśka!!!

Dodał(a):
Kaśka_i_Julka
Data:
2009-01-02 20:37 
Ocena:
Ocena: 4.42, Głosów: 344 Oceny rosnągłosów: 344 
  odc. 13 - Głupia ta Kaśka!!! Julka i Kaśka spojrzały na siebie, przerażone. Wszystko wskazywało na to, że dziewczyna, która po kłótni z panem Tomkiem wybiegła zdenerwowana z Centrum Mody, właśnie wpadła pod samochód. Zanim zdążyły zareagować, pan Tomek, ze zrywem godnym wuefisty, pobiegł w kierunku drzwi. Dziewczyny, niewiele myśląc, ruszyły za nim.
Kiedy wreszcie udało im się wydostać się na zewnątrz i przebić przez łańcuszek gapiów, zobaczyły dziewczynę, całą i zdrową, ale za to ryczącą w niebogłosy, kierowcę auta, pod które przed chwilą o mało nie wpadła, machającego nad nią rękami i wymyślającego jej od głupich krów, oraz pana Tomka, który jednocześnie próbował uspokoić i jedno, i drugie. W końcu kierowca machnął ręką, wsiadł do swojej toyoty i odjechał, ludzie zaczęli się rozchodzić, a pan Tomek objął bladą i roztrzęsioną dziewczynę, i odprowadził na bok, pod ścianę. Julka i Kaśka przesunęły się w tamtą stronę, i żeby nie rzucać się za bardzo panu Tomkowi w oczy, przykucnęły za czerwonym fordem escortem, który na szczęście dla nich stał zaparkowany w niedozwolony sposób na chodniku.
- O co tu chodzi? – wyszeptała nerwowo Julka.
- Cichooo, głupia, bo nas usłyszy... – syknęła wściekle Kaśka.
- Sama jesteś głupia...
- Ciiii... zamknij się!
Julka posłusznie zamilkła, ale nie dlatego, że Kaśka tak chciała, tylko żeby nie zagłuszać pana Tomka, który właśnie coś mówił do dziewczyny podniesionym głosem:
- Czyś ty zgłupiała?! Tak nie można! Przecież ja ci pomogę… Znajdziemy jakieś rozwiązanie, tylko zaufaj mi!
Dziewczyna powoli zaczęła się uspokajać..
- Ale co ja powiem rodzicom...? Jak się o tym dowiedzą, to mnie zabiją...
- Kochanie... uspokój się! Ja zdobędę jakoś te pieniądze, wszystko załatwimy, tylko nie rób już nic głupiego... Obiecujesz? – Pan Tomek objął dziewczynę ramieniem, przytulił i pocałował czule we włosy!!! A potem ruszyli oboje w głąb parkingu.
Julka i Kaśka, z oczami jak spodki i uszami aż płonącymi od nadmiaru informacji, jednocześnie poderwały się zza samochodu.
- Za nimi! – rzuciła podekscytowana Julka.
Już miały wystartować pomiędzy samochodami, kiedy tuż obok rozległ się zirytowany głos mamy Julki:
- Aaaa… tu jesteście! A ja was wszędzie szukam!
- O co tu chodzi, o co tu chodzi? – powtarzała co chwila Kaśka. Siedziały we dwie na schodach przed domem, po raz pierwszy od czasu wspólnego zamieszkania spędzając ze sobą z nieprzymuszonej woli więcej niż pięć minut. Tajemnicza afera pana Tomka, jak ją zaczęły określać między sobą, połączyła je bardziej niż prośby, groźby i zaklęcia, którymi od dwóch miesięcy raczyli je pani Magda i ojciec Kaśki.
- Chyba wiem! – ożywiła się nagle Julka. – Posłuchaj, to musi być tak…
- Dziewczynki! – dobiegło je z kuchni wołanie pani Beni – Nie siedźcie tak na betonie, bo wilka dostaniecie! Kaśka, ty byś lepiej z Oxfordem wyszła na spacer…
Kaśka podniosła się niechętnie i otrzepała pupę.
- Dobra, już idę – odkrzyknęła. – Ty też chodź – zwróciła się do Julki. – Jak chcesz, to możesz wziąć ze sobą tę kiszkę…
- Tylko nie kiszkę, ok.? – syknęła obruszona Julka, ale posłusznie poszła poszukać swojej ukochanej jamniczki Melki. Po chwili dziewczyny maszerowały zgodnie chodnikiem, a zadowolone psy buszowały w pierwszych opadających liściach.
- Gadaj wreszcie – zażądała Kaśka.
- No bo on ją tak obejmował i mówił: Kochanie…
- No tak…
- I jeszcze mówił, żeby nie robiła głupstw i że da jej pieniądze...
- No...
- To ja myślę, że ona...
- Cześć dziewczyny!
Julka i Kaśka aż podskoczyły. Zza rogu nagle pojawił się Patryk i stał teraz, patrząc na nie z zainteresowaniem. Jak na komendę obie się zarumieniły.
- No co jest? Przeszkodziłem wam w czymś, czy co?
- Nie... – bąknęła Julka, która właściwie nie miałaby nic przeciwko temu, żeby chwilę z Patrykiem pogadać.
- Tak! – warknęła Kaśka. Ona na rozmowę w tym gronie nie miała najmniejszej ochoty.
- Ok., ok., no to na razie – zdziwiony Patryk pomachał im ręką i ruszył w stronę swojej furtki.
- Dlaczego go pogoniłaś? – wyskoczyła z pretensją Julka, jak tylko zniknął im
z oczu.
- Bo teraz gadamy. Miałaś mi coś powiedzieć.
- Ale już mi się odechciało. Sama sobie kombinuj, jak jesteś taka mądra! – Julka zakręciła się na pięcie, złapała Melkę na ręce i ruszyła szybkim krokiem z powrotem do domu. Głupia ta Kaśka!!!


Komentarze


Kolejne strony: 1 2 3 4 ... 162 163 164 >  >> 

Liczba komentarzy: 979

Komentarze


Kolejne strony: 1 2 3 4 ... 162 163 164 >  >> 

Liczba komentarzy: 979

Sisters - ostatnie foty

Ocena: 4.73, Głosów: 73 Komentarzy: 37 Ocena: 3.83, Głosów: 64 Komentarzy: 69 Ocena: 3.15, Głosów: 65 Komentarzy: 56 Ocena: 3.99, Głosów: 85 Komentarzy: 70 Ocena: 3.62, Głosów: 56 Komentarzy: 50 Ocena: 4.27, Głosów: 44 Komentarzy: 42

Słuchaj radia RMF BRAVO 

Top Lista BRAVO

Ostatnio dodane

Kalendarz

< luty 2017 >
   Po Wt Śr Cz Pt So Nd
5 30 31 1 2 3 4 5
6 6 7 8 9 10 11 12
7 13 14 15 16 17 18 19
8 20 21 22 23 24 25 26
9 27 28 1 2 3 4 5
10 6 7 8 9 10 11 12

Szukaj

Wyszukiwanie


Blogi - Kategorie